Tłumaczenie strony internetowej – na co zwrócić uwagę poza językiem?

Masz stronę internetową, która świetnie sprawdza się na polskim rynku, i chcesz dotrzeć z ofertą do zagranicznych klientów? Samo przetłumaczenie tekstów może nie wystarczyć. Odbiorca z Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii zwraca uwagę nie tylko na poprawność językową, ale również na sposób komunikacji, informacje o produktach i wygodę korzystania z witryny. Nawet drobne niedopasowania mogą utrudnić zakupy lub wzbudzić nieufność. Profesjonalne tłumaczenie strony powinno zachować sens oryginalnych treści, a jednocześnie uwzględniać oczekiwania odbiorców z konkretnego kraju. Sprawdź, na jakie elementy warto zwrócić uwagę, zanim uruchomisz obcojęzyczną wersję swojej witryny.

Tłumaczenie strony internetowej
W tym artykule

[Wpis sponsorowany]

Dlaczego tłumaczenia stron wymagają czegoś więcej niż znajomości języka?

Wyobraź sobie, że odwiedzasz zagraniczny sklep internetowy. Opisy produktów brzmią nienaturalnie, ceny podano w obcej walucie, a formularz zamówienia zawiera niezrozumiałe komunikaty. Czy zdecydujesz się na zakup?

Podobnie mogą reagować Twoi zagraniczni klienci. Dlatego tłumaczenia stron internetowych https://agencjatlumaczen.com.pl/ powinny uwzględniać lokalne zwyczaje językowe i zakupowe. Proces ten nazywamy lokalizacją. Obejmuje on między innymi dopasowanie zwrotów grzecznościowych, jednostek miary, formatów dat oraz treści przycisków. Nie chodzi więc o dosłowne odwzorowanie każdego zdania, lecz o zachowanie jego znaczenia i funkcji.

Reklama

Czy te same hasła reklamowe sprawdzą się w każdym kraju?

Hasło, które przyciąga uwagę polskiego odbiorcy, po dosłownym przełożeniu może brzmieć sztucznie lub stracić pierwotny sens. Dotyczy to szczególnie żartów, powiedzeń i gry słów.

Przykładowo polskie „Nie przepłacaj!” nie zawsze będzie pasować do komunikacji marki skierowanej do klientów oczekujących przede wszystkim jakości i prestiżu. Treści sprzedażowe warto dopasować do języka oraz sposobu podejmowania decyzji przez odbiorców. Czasem oznacza to zmianę całego hasła przy zachowaniu jego pierwotnego celu.

Jak tłumaczenie strony wpływa na widoczność w Google?

Polskie słowa kluczowe nie zawsze mają bezpośrednie odpowiedniki, których zagraniczni użytkownicy używają podczas wyszukiwania. Dosłowne tłumaczenie fraz może więc ograniczyć szanse na dotarcie do potencjalnych klientów.

Przed publikacją warto sprawdzić popularność zapytań na rynku docelowym i dopasować do nich tytuły stron, nagłówki oraz opisy produktów. Każda wersja językowa potrzebuje własnej analizy słów kluczowych. Zadbaj też o przetłumaczenie opisów widocznych w wynikach wyszukiwania i prawidłowe oznaczenie wersji językowych, aby wyszukiwarka mogła kierować użytkowników na odpowiednie podstrony.

O czym łatwo zapomnieć podczas tłumaczenia witryny?

Najwięcej uwagi zwykle poświęca się stronie głównej i opisom usług. Tymczasem użytkownik korzysta również z formularzy kontaktowych, filtrów produktów, komunikatów o błędach czy wiadomości potwierdzających zamówienie.

Sprawdź wszystkie elementy, które klient widzi podczas korzystania ze strony, również na telefonie. Pamiętaj, że tekst po tłumaczeniu może zajmować więcej miejsca niż oryginał. Zbyt długi napis na przycisku lub ucięty nagłówek potrafi utrudnić obsługę witryny. Przed uruchomieniem nowej wersji językowej przejdź samodzielnie całą ścieżkę od wyboru produktu do wysłania zamówienia.

Jesteś na blogu kursu języka angielskiego SPEAKINGO

Zapisz się poniżej i zobacz za darmo i bez zobowiązań jak wygląda nauka!

Reklama

Wolisz naukę bez reklam? Premium wyłącza reklamy na WWW i w aplikacji.

Zostań uczniem Premium →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

blog kursu języka angielskiego online dr grzegorz kusnierz

dr Grzegorz Kuśnierz

Masz już dosyć teorii? Potrzebujesz praktyki?

Nauka angielskiej gramatyki – szczególnie na blogu Speakingo oczywiście! – może być nawet prosta i przyjemna, ale najważniejsza zawsze jest jednak praktyka!
Dlatego zapraszam na sam kurs języka angielskiego, na którym cała ta opisana na blogu gramatyka i słownictwo ujęte są w ciekawych zdaniach, którymi rozmawiasz ze swoim telefonem lub komputerem jak z najlepszym nauczycielem, który rozumie Cię, chwali lub poprawia – i nigdy nie traci cierpliwości!
Kliknij poniżej, żeby zupełnie za darmo i bez żadnych zobowiązań zobaczyć tę metodę nauki języka angielskiego, zrobić sobie test poziomujący i dyktando oraz dostać listę 2000 najpopularniejszych angielskich słów!

Wypróbuj bezpłatnie

Angielski również na:

Podczas gdy wszystko drożeje

SPEAKINGO TANIEJE!

Nowy rok szkolny, ten sam problem?

Skorzystaj z PROMOCJI!