Na zdjęciu hotel miał widok na morze. Z okna widzisz parking, a prysznic ma temperaturę Bałtyku w lutym. Zanim zaczniesz porozumiewać się z recepcją za pomocą pantomimy, poznaj angielski w hotelu, który przyda się od rezerwacji do wymeldowania.
Nie potrzebujesz przemówienia. Kilka prostych zdań pozwoli powiedzieć, czego potrzebujesz, i dopytać, gdy czegoś nie rozumiesz.
Rezerwacja pokoju po angielsku
Rezerwacja to a booking albo a reservation. Jeśli dzwonisz do hotelu, możesz zacząć od:
I’d like to book a room for two nights.
Chciałbym zarezerwować pokój na dwie noce.
Do you have any rooms available for Friday night?
Czy mają Państwo wolne pokoje na piątkową noc?
Przy okazji dopytaj o łóżka. A double room zwykle oznacza pokój z łóżkiem dwuosobowym, a a twin room — z dwoma oddzielnymi łóżkami. Nazwy ofert bywają jednak różne, więc najlepiej zapytać wprost:
Does the room have two separate beds?
Czy w pokoju są dwa oddzielne łóżka?
Osobna kwestia to posiłki. Is breakfast included? znaczy „Czy śniadanie jest wliczone?”. To przydatniejsze pytanie niż poranne odkrycie, że kawa kosztuje tyle, co wczorajsza kolacja.
Zameldowanie: I have a reservation
W recepcji wystarczy proste:
Hello. I have a reservation under the name Kowalski.
Dzień dobry. Mam rezerwację na nazwisko Kowalski.
Zwrot under the name oznacza tutaj „na nazwisko”. Nie musisz wyjaśniać recepcjoniście całego drzewa genealogicznego. Jeśli nazwisko sprawia trudność, zaproponuj: Shall I spell that? — „Czy mam przeliterować?”.
Check in to zameldować się, a check out — wymeldować się. Cambridge wyjaśnia, że czasownik to dwa słowa, natomiast rzeczownik może mieć łącznik, jak w pytaniu What time is check-in? — „O której jest zameldowanie?”.
Nie zakładaj jednej godziny obowiązującej wszędzie. Zapytaj również: What time is check-out? — „Do której trzeba się wymeldować?”.
Dialog w recepcji po angielsku
Guest: Hello. I have a reservation under the name Kowalski.
Gość: Dzień dobry. Mam rezerwację na nazwisko Kowalski.
Receptionist: Welcome. Could I see your ID, please?
Recepcjonista: Witamy. Czy mogę zobaczyć dokument tożsamości?
Guest: Of course. Is breakfast included?
Gość: Oczywiście. Czy śniadanie jest wliczone?
Receptionist: Yes. Breakfast is served from seven to ten.
Recepcjonista: Tak. Śniadanie jest podawane od siódmej do dziesiątej.
Guest: Thank you. What time is check-out?
Gość: Dziękuję. Do której trzeba się wymeldować?
Receptionist: By eleven. Your room is on the second floor.
Recepcjonista: Do jedenastej. Pański pokój jest na drugim piętrze.
To przykładowa rozmowa, nie regulamin wszystkich hoteli. W brytyjskim angielskim the ground floor to parter, a the first floor — pierwsze piętro. W USA parter bywa nazywany the first floor. Sprawdzenie numeru pokoju będzie prostsze niż międzynarodowy spór o liczenie pięter.
Depozyt, dopłata czy już zapłacone?
Jeżeli pojawia się niejasna kwota, nie musisz udawać, że wszystko rozumiesz:
- I’ve already paid online. — Zapłaciłem już przez internet.
- Is this a deposit or an extra charge? — Czy to depozyt, czy dodatkowa opłata?
- Will the deposit be refunded? — Czy depozyt zostanie zwrócony?
- Could you explain this charge, please? — Czy może Pan/Pani wyjaśnić tę opłatę?
A deposit może oznaczać zaliczkę albo kaucję, zależnie od sytuacji. Jeżeli chodzi o zabezpieczenie na karcie, można usłyszeć a hold lub a pre-authorisation. Dopytaj o warunki konkretnej rezerwacji; słówko samo w sobie nie mówi jeszcze, kiedy odzyskasz pieniądze.
Jak zgłosić problem w pokoju?
Nie musisz znać budowy instalacji wodnej, żeby powiedzieć:
The shower isn’t working.
Prysznic nie działa.
There’s no hot water.
Nie ma ciepłej wody.
My key card isn’t working.
Moja karta do pokoju nie działa.
The room is very noisy.
W pokoju jest bardzo głośno.
Dodaj uprzejmą prośbę: Could someone take a look, please? — „Czy ktoś mógłby to sprawdzić?”. Konstrukcja Could you…? jest bardzo przydatna również poza hotelem.
Drugi dialog: prysznic postanowił mieć wolne
Guest: Hello. I’m in room 204. There’s no hot water.
Gość: Dzień dobry. Jestem w pokoju 204. Nie ma ciepłej wody.
Receptionist: I’m sorry about that. We’ll send someone up.
Recepcjonista: Przepraszam za to. Kogoś wyślemy na górę.
Guest: Thank you. How long will it take?
Gość: Dziękuję. Ile to potrwa?
Receptionist: About fifteen minutes.
Recepcjonista: Około piętnastu minut.
Guest: If it can’t be fixed, could I change rooms?
Gość: Jeśli nie da się tego naprawić, czy mogę zmienić pokój?
Nie musisz mówić szybko. Jeśli odpowiedź jest niezrozumiała, powiedz Could you say that again more slowly, please? — „Czy może Pan/Pani powtórzyć wolniej?”. To pełnoprawne narzędzie komunikacji, nie przyznanie się do porażki.
Wymeldowanie i przechowanie bagażu
Przed wyjściem możesz powiedzieć I’d like to check out, please. — „Chciałbym się wymeldować”. Przydadzą się jeszcze:
- Could I have a receipt, please? — Czy mogę dostać potwierdzenie zapłaty?
- Can I leave my luggage here until this afternoon? — Czy mogę zostawić tu bagaż do dzisiejszego popołudnia?
- Is late check-out available? — Czy można wymeldować się później?
- Is there an extra charge? — Czy wiąże się to z dodatkową opłatą?
Po hotelowej przygodzie pora na kolejną część podróży. Możesz powtórzyć angielski na lotnisku albo dialog w restauracji.
Ćwiczenie: co powiesz w tej sytuacji?
Spróbuj najpierw odpowiedzieć na głos, a dopiero później zajrzyj do propozycji:
- Masz rezerwację na nazwisko Nowak.
- Chcesz sprawdzić, czy śniadanie jest wliczone.
- W pokoju nie ma ciepłej wody.
- Chcesz zostawić bagaż do popołudnia.
Przykładowe odpowiedzi:
- I have a reservation under the name Nowak.
- Is breakfast included?
- There’s no hot water in my room.
- Can I leave my luggage here until this afternoon?
Nie są to jedyne poprawne zdania. Jeśli powiedziałeś to samo innymi słowami, również świetnie: w recepcji liczy się porozumienie, nie odgadnięcie klucza odpowiedzi.
Hotelowy suchar z mema: wake-up call
I asked the hotel for a wake-up call. They told me how much breakfast costs.
„Poprosiłem hotel o telefon na pobudkę. Powiedzieli mi, ile kosztuje śniadanie”. A wake-up call może oznaczać dosłowną pobudkę telefoniczną, ale również coś, co otwiera nam oczy na nieprzyjemną rzeczywistość. W żarcie cena stawia gościa na nogi skuteczniej niż telefon.
Nie każdy hotel oferuje taką usługę. Na szczęście budzik w telefonie zwykle nie dolicza opłaty za obsługę.
Zanim wyjedziesz, przećwicz mówienie na SPEAKINGO
Czytanie zwrotów pomaga je poznać. Odpowiadanie na pytania na głos pozwala natomiast sprawdzić, czy potrafisz je przywołać wtedy, gdy są potrzebne. Warto połączyć jedno z drugim, zanim zmęczony po podróży staniesz w recepcji i słowa nie będą chciały przejść Ci przez gardło!
Na SPEAKINGO ćwiczysz angielski poprzez słuchanie i odpowiadanie pełnymi zdaniami. Dzięki praktyce mówienia nie kończysz na samym rozpoznawaniu słów w tabelce. Zacznij we własnym tempie, a poznane tutaj zdania powiedz także z własnym nazwiskiem i własnymi planami podróży.
Chcesz swobodniej używać angielskiego w codziennych sytuacjach? Zapisz się na kurs SPEAKINGO w formularzu poniżej i zacznij ćwiczyć rozmowę.




